Rynek smartfonów w dużym kryzysie

This post is also available in: English

Najwięksi dostawcy smartfonów mocno ucierpią na obecnej sytuacji, ponieważ dostawy spadły do najniższego poziomu od 7 lat. Konsumenci decydują się na zakup tańszych modeli, albo całkowicie rezygnują z zakupu nowego urządzenia. Konsekwencje koronowirusa dla świata technologii będą odczuwalne jeszcze przez długi czas.

I kwartał 2020 r. ze spadkiem 13%

Sprawozdanie przedstawione przez Orange Polska za I kw. 2020 r. pokazuje, że pandemia Covid-19 mocno osłabia rynek smartfonów. Najwięksi producenci tacy jak Samsung, Huawei czy Xiaomi odnotowali spadek dostaw na rynek europejski o 13%, a to dopiero początek kryzysu. Patrząc tylko na polski rynek, branża za I kw. 2020 r. wygenerowała o 19% mniejszy przychód niż w roku poprzednim. Najnowsze dane IDC wskazują, że producenci telefonów wprowadzili do sklepów o 4% egzemplarzy mniej niż przed rokiem (nieco ponad 2 mln sztuk), a odbija się to w szczególności na modelach z wyższej półki. Również w dosyć szybkim tempie spada wartość poszczególnych modeli.

Xiaomi nowym liderem na polskim rynku

Według IDC sytuacja czołowych graczy na polskim rynku smartfonów mocno się zmieniła. Po raz pierwszy w historii na czele tej listy znalazła się firma Xiaomi, która wyprzedziła Huawei i Samsunga. W I kw. 2020 r. 36,6% nowych smartfonów w rękach użytkowników stanowiły telefony chińskiego producenta. Zdecydowanym przegranym początku tego roku jest Samsung. To właśnie produkty koreańskiego dystrybutora w poprzednim roku stanowiły najczęściej wybierane urządzenia, jednak, według IDC, Samsung, w I kw. 2020 r. spadł aż o dwie pozycje (za Xiaomi i Huawei). Huawei również odczuł spadek popularności swoich smartfonów, który nie jest jedynie spowodowany obecną pandemią, ale również sankcjami nałożonymi przez amerykańskie władze.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.